18październik

Dynia nie tylko na Halloween

Dynia to dla wielu osób nieodłączny kulinarny symbol jesieni. Dla niektórych jest „pomarańczowym złotem”, dla innych słodko – kwaśnym wspomnieniem pałaszowanej w dzieciństwie marynowanej przekąski. Niestety to warzywo (według niektórych klasyfikacji owoc), coraz częściej kojarzone jest jedynie z dekoracją na Halloween. Zapomniana dynia rzadko gości na naszych stołach, tymczasem jest znakomitym źródłem wielu witamin, składników mineralnych oraz innych prozdrowotnych substancji. Wysoką wartością odżywczą charakteryzuje się nie tylko miąższ dyni, ale również pestki i olej z nich tłoczony.

Wielką zaletą dyni jest możliwość jej wszechstronnego wykorzystania w gastronomii. Z miąższu możemy przygotować smakowite zupę – krem, racuchy, farsz do naleśników, konfiturę. Pestki wykorzystujemy jako chrupiący i smaczny dodatek do sałatek, past twarogowych, czy jogurtów naturalnych. Natomiast olej z pestek dyni stanowi znakomity dodatek wzbogacający smak sałatek i surówek.

Dynia jest bardzo niskokaloryczna – 100g dyniowego miąższu zawiera jedynie 28kcal. Dlatego osoby będące na diecie ubogoenergetycznej mogą śmiało wykorzystywać ten produkt w swoim jadłospisie. Należy pamiętać, że nie wszystkie „dyniowe” produkty są tak niskokaloryczne. Dla porównania 100g pestek dyni zawiera już 556kcal. Związane jest to z wysoką zawartością tłuszczu.

Dodatkowym atutem dyni jest jej lekkostrawność, dzięki czemu może być ona spożywana przez osoby z zaburzeniami trawienia, osoby starsze, a nawet dzieci. Dynia to jedno z pierwszych warzyw, które może pojawić się w diecie małego człowieka już od 6 miesiąca życia.

Dynia zawiera także drogocenne pektyny należące do rozpuszczalnego błonnika pokarmowego. Substancje te redukują zbyt wysoki poziom cholesterolu, wychwytują toksyczne związki (toksyny bakterii, jony metali ciężkich) przez co oczyszczają organizm oraz działają ochronnie na przewód pokarmowy. Pektyny dzięki swoim właściwością absorbującym wodę, znajdują także zastosowanie w leczeniu biegunek i mogą stanowić smaczną alternatywę dla tradycyjnej marchwianki.

Miąższ dyni bogaty jest w beta – karoten, będący silnym antyoksydantem chroniącym organizm przed działaniem wolnych rodników. Substancja ta ma również pozytywny wpływ na funkcjonowanie narządu wzroku oraz systemu odpornościowego, a także na wygląd skóry.

Miąższ ma również działanie moczopędne, dzięki czemu dynia może być wykorzystywana jako naturalny środek wspomagający usuwanie nadmiaru wody z organizmu oraz w leczeniu schorzeń zapalnych pęcherza moczowego.

Kolejną substancją występującą w miąższu jest cynk, który wykorzystywany jest w leczeniu schorzeń skórnych jak m.in. opryszczka i trądzik. Cynk wspomaga także gojenie się ran, przeciwdziała wypadaniu włosów i polepsza wygląd paznokci.

Miąższ zawiera również pewne ilości potasu, wapnia, fosforu, magnezu oraz witamin z grupy B. Pestki dyni są bogate w cynk, fosfor, magnez oraz selen – przeciwdziałający stanom zapalnym w organizmie. Wszystkie te składniki mineralne są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, regulują przemianę materii oraz pozwalają utrzymywać witalność.

Pestki wykorzystywane są również w profilaktyce schorzeń układu krążenia jak miażdżyca, czy choroba wieńcowa. Wszystko za sprawą wysokiej zawartości prozdrowotnych nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz fitosteroli, dzięki którym hamowane jest odkładanie się złogów cholesterolu w naczyniach krwionośnych.

Pestki dyni wykorzystywane są od wieków w leczeniu niektórych schorzeń pasożytniczych przewodu pokarmowego. Związane jest to z obecnością kukurbitacyny – substancji toksycznej dla pasożytów i jednocześnie zupełnie bezpiecznej dla organizmu ludzkiego (również dzieci).

Dynia kryje jeszcze jedną bardzo ciekawą tajemnicę – jest afrodyzjakiem…

Posted in Ciekawostki